Szkoda, że odchodzi Adaś, ale z drugiej strony za kilkanaście, kilkadziesiąt lat będzie można młodszym ludziom opowiedzieć o człowieku-legendzie, jakim był Małysz. O pięknych skokach, o fali Małyszomani, graniu w DSJ 4, oglądaniu całą rodziną turnieju 4 skoczni. Tak jak niektórzy teraz wspominają zwycięstwa polskich piłkarzy w latach 70. tak my będziemy mogli z łezką w oku powiedzieć "był kiedyś taki Orzeł, z którego cała Polska była dumna".
@moki: Tak na marginesie, to przede wszystkim w DSJ 2, bo to właśnie w tę część grano wszędzie ;-) Od lekcji informatyki, poprzez domowe zacisza, na biurach i urzędach kończąc.
Obserwując przebieg konkursu uświadomiłem sobie, że spełnia się scenariusz, o którym mogliśmy tylko wcześniej marzyć. Dziś czułem się jakbym wsiadł do wehikułu czasu i wysiadł 10 lat temu. Spełniły się wszystkie pragnienia polskich kibiców, tak jak za sprawą skromnego skoczka z Wisły. spełniały się wtedy.
Ostatni skoczkowie co chwila schodzili i wracali na belkę, wiatr okropnie kręcił, a mimo to Ci za których najmocniej trzymaliśmy kciuki osiągnęli szczyt swoich możliwości. Ich rywale, mimo że przecież są wielkimi skoczkami, nie pokazali takiej siły charakteru.
Ścisnęło mnie w gardle jak widziałem walkę Adama z wiatrem w ostatnim skoku. Tak waleczny był przez te wszystkie lata. Nawet wtedy, gdy mu nie szło. Dziś możemy o tym zapomnieć, bo przypomniał nam jak wspaniałym był zawodnikiem. I człowiekiem
@topnews:
Filmik dodany w powiązanych, zatytułowany: "jeden z pierwszych wywiadow z mlodym Adamem Malyszem " dobitnie pokazuje, jak marzenia potrafią się spełniać.
To polowa mojego zycia jest. Dorastalem z nim - od podstawowki, poczatkowy szal i lekcje informatyki wypelnione licytacjami kto wiecej na Slowenii skoczy...turnieje urzadzane w domach kumpli...potem gimnazjum, liceum, dzisiaj juz studia leca i Adam ciagle leci. To jest po prostu kawal czasu spedzony na sportowym szczycie - przeciez to jest 10 lat! Ktory inny sportowiec moze sie tym pochwalic?
Klasa sama w sobie. Wybitny sportowiec.
Piękny konkurs, Planica zawsze miała swoją siłę i te ostatnie konkursy, kiedy to wielokrotnie Adam Małysz odbierał Kryształową Kulę i Słońce tak samo świeciło...
@katius: źle mnie zrozumiałeś mistrzu. nigdy nie traktowałem niedzielnego rosołu jako przykrą konieczność, ale jako coś oczywistego i powtarzalnego tak samo jak skoki z udziałem Adama M. w niedzielny (najczęściej) dzień.
Pamiętam jak dziś - grudzień roku 2000. Pierwsze zawody Pucharu Świata, Małysz wygrywa kwalifikacje ale zostaje zdyskwalifikowany. Potem "efekt cieplarniany w Europie" i brak konkursów. Rozpoczyna się turniej Czterech Skoczni i Adaś wygrywa kwalifikacje. Któż mógł wtedy przypuszczać, że jest to początek takich sukcesów. Pamiętam, że kwalifikacje oglądało się jeszcze na RTL bo inne stacje tego nie nadawały. No i ta mina Niemców bezcenna!!!
@piotrchojnice: _Pierwsze zawody Pucharu Świata, Małysz wygrywa kwalifikacje ale zostaje zdyskwalifikowany
chyba pomyliłeś się o kilkadziesiąt lat. ale, żeby się nie znęcać to muszę przyznać kumam sens wypowiedzi. ja też ma identyczne wspomnienia z tego okresu. to właśnie wyznacznik tego fenomenu. Małysz był integralną częścią naszego życia. przynajmniej wielu z nas
Cóż rzec:
- ostatnie zawody w PŚ - Małysz na podium
- 3 zwycięstwo w tym sezonie PŚ Kamila Stocha
- Małysz w Klasyfikacji Generalnej 3 miejsce
- wyprzedziliśmy Niemców w Klasyfikacji Narodów - mamy 3 miejsce.
Czego chcieć więcej? Odchodzi mistrz, rośnie nam kolejny mistrz.
@Hayek: dodam, że wszyscy skakali w trudnych warunkach. Stary mistrz pokazał klasę, młody pretendent daje nam nadzieję na to, że będą istnieć w Polsce skoki "po Małyszu"
@topnews: dodam, że wszyscy skakali w trudnych warunkach i z opisu Adam dał radę w trudnych warunkach.
Słowo "zmiennych" bardziej tu pasuje, Adamowi odebrano 13,5 pkt za wiatr pod narty.
Ale, broń boże, nie umniejszam jego sukcesu, chyba po prostu cała Polska dmuchała na skocznię w Planicy :)
Zasłużył na takie zakończenie! Tak kończą mistrzowie, tak rodzą się legendy.
@Hayek: Z tym kolejnym mistrzem to bym się jeszcze wstrzymał. Małysz w wieku Stocha wygrał mistrzostwa świata, puchar, TCS i TS - nie mówię, że nieosiągnięcie tego przez Stocha jest już ostatecznym dowodem na to, że nie będzie następcą. Po prostu dla mnie jest to nadal zawodnik niepewny, pół sezonu dobrego skakania wiosny nie czyni, a następcy takiej legendy tym bardziej nie. Pettersen też błysnął na pół sezonu tak, że okrzyknięto go objawieniem, a teraz mało kto o nim pamięta. Poczekajmy do końca roku na jakieś śmielsze określenia.
Nigdy nie jest za późno, Kamil jest jeszcze w młodym wieku, dużo sezonów przed nim.
Widać, że naprawdę przyjmuję ładną sylwetkę w locie, Małyszem już z rok zawsze tak rzuca w powietrzu - to jest niestety nie ta siła która utrzymywała narty w locie.
Stoch musi mieć teraz dużo chęci i mocną psychikę. Każdy będzie od niego wymagał wysokiego poziomu jaki prezentował Adaś. Wiemy jak skończyli tacy skoczkowie jak właśnie Pettersen albo Hannawald.
Piękna sprawa, ogromna duma i radość. To niewiarygodne jakim szacunkiem darzą Adama jego rywale, człowiek-legenda, wielki sportowiec. Miejmy nadzieję, że teraz zostanie zastąpiony przez dobrze prognozującego Kamila Stocha i za kilka lat będziemy mogli powiedzieć o nim to samo. ;)
@pracus: Owszem, ale Stoch zrobił to w ciągu jednego sezonu. Jest całe mnóstwo przykładów na skoczków, którzy dobrzy byli jedynie przez sezon lub dwa. Dlatego też ja bym po prostu poczekał aż Stoch udowodni powtarzalność.
PS. Pozdrawiam ludzi, którzy pałują za wypowiadanie własnego zdania. Już dawno zapomnieliście do czego służą minusy. Miłego dnia Wam życzę w zamian.
@metaxy: Czy bardzo różni się wygranie 3 pierwszych konkursów w ciągu jednego sezonu od wygrania 3 pierwszych konkursów w ciągu dwóch sezonów (przypominam, że wg Twojego życzenia skreśliłbyś Małysza jeszcze przed 2000 rokiem, bo wtedy nie udowodnił powtarzalności).
Stoch od pięciu lat regularnie pnie się w górę - w żadnym sezonie nie był gorszy niż rok wcześniej. Dziś jest jednym z 10 najlepszych skoczków świata.
Pamiętaj też, każda kariera przebiega inaczej.
@pracus: Ja tu sobie nic nie życzę, ja po prostu poczekałbym z hurra optymizmem. Z przyjemnością będę oglądał jego wygrane i pokajam się jeżeli w ogólnym rozrachunku Kamil osiągnie więcej niż Adam. Małysz to zdecydowana światowa czołówka wszechczasów, więc szansa, że Kamil go w niej pokona nie jest duża. Jeżeli mu nie dorówna to nie jest tego samego formatu. Ot tyle, ja tu nie myślę wieszać psów na Stochu.
@metaxy: Dziwny jesteś.
Na początku bezpodstawnie określasz format zawodnika, który dopiero zaczyna dużą karierę.
A że bez podstaw, to próbowałem Ci uzmysłowić faktem, iż w tym samym wieku byli na podobnym etapie z Małyszem (z tym że przewaga Stocha jest dodatkowo taka, że jest ciągle na wznoszeniu, a Małysz wychodził wtedy z dużego doła).
Oceniasz z góry, że facet może co jakiś czas coś tam sobie wygra, a później nawołujesz do odczekania 10 lat w ocenach, żeby sprawdzić czy dorówna Małyszowi.
No ale tę uwagę powinieneś zastosować chyba do siebie w pierwszej kolejności, skoro już bez podstaw odmówiłeś mu przyszłych laurów.
Już się boję, że nie daj Boże Stoch wygra jeden konkurs PŚ mniej niż Małysz i będziesz mógł powiedzieć z radością, że mu nie dorównał, więc to nie ten sam format. Boję się, że zgodnie z tą logiką Małysz to nie ten sam format co choćby Amman, bo przegrywał z nim parę bardzo ważnych potyczek, już nie mówiąc o Nykanenie, bo ten to pewnie z całą klasę wyżej stoi! ;)
@metaxy: Małysz, to nie światowa czołówka, tylko ewenement na skalę światową. To taki Schumacher skoków narciarskich. Kiedy był w szczycie formy, nikt nie miał szans, co by się nie działo na skoczni. I trudno, żeby nagle udało się znaleźć kolejny taki diament i to jeszcze z tego samego kraju. Ja będę zadowolony jak Kamil będzie walczył w czołówce przez kolejnych kilka sezonów i nie musi być dla mnie liderem pucharów (chociaż miło by było), bo i tak go lubię i szanuję.
ps. Ja mam już od kilku lat zainstalowane, że jak skacze Stoch, to lecę popatrzeć z nadzieją, że tym razem wszystkim pokaże. Małysz, z całym szacunkiem dla jego osiągnięć, trochę już mi się znudził i nie budził już we mnie takich emocji.
@michnic: W tym sporcie liczy się psychika, a po tym co pokazał Stoch myślę że teraz będzie niesiony na fali. Myślę że to że wygrywa w takich właśnie momentach (konkurs w Zakopanem i dzisiejszy symboliczny turniej) to nie przypadek :)
Ważne żeby uwierzył w siebie, bo umiejętności jak widać ma.
@Nerki:
Prawdziwy facet nie płacze tylko pocą mu się oczy. Po Małyszu nie płakałem, bo nie miałem na niego napinki. Dobry sportowiec był, ale bez przesadyzmu z tym przeżywaniem :)
Widok jak Robert Mateja razem z jakimś góralem machnął chorągiewką i ciupagą puszczając Małysza z belki był bezcenny. :D Później sam Mateja popłakał się w wywiadzie z reporterem TVP.
Dodam coś od siebie. Lepszego scenariusza napisać chyba nie można, musiałby chyba Adam zwyciężyć w Pucharze Świata :) Te wszystkie filmiki od TVP przypominające sukcesy Adama i wypowiedzi ludzi z nim związanych miały chyba na celu, żeby się nam Adam na wizji popłakał ;)
Wirtualne słowa nigdy nie oddadzą tej wdzięczności, którą czuję. Ogromne "dziękuję", Adamie, JESTEŚ wielki, Kamil może tylko próbować Cię doścignąć, dorównać, ale Małysz będzie tylko jeden :)
Czas chyba zmontować jakiś naprawdę porządny filmik na yt o Adamie.
Echh, jak pokazali to na koniec z tym komentarzem Szaranowicza, któremu głos się łamał, to poczułem wielki smutek.. A jeszcze ten żółty balonik na koniec złamał mnie totalnie
właściwie to już akcja na osobny wykop, ale możnaby wysłać do siedziby pzn listy do Adama z podziękowaniami. Myślę, że napewno byłby to miły gest w stronę mistrza. Ja osobiście to właściwie czuję się do tego zobowiązany, całe życie z Adamem, od podstawówki. Mogę powidzieć, że wychowali mnie rodzice i Adam Małysz. Jeden człowiek, a tyle wzruszeń i zdrowyc sportowych emocji.
Fajnie by było, gdyby Stoch kontynuował "dzieło" Małysza w przyszłych sezonach. Oczywiście można powiedzieć, że talent taki jak Adam pojawia się tylko raz na kilka lat, co jest chyba prawdą, ale nie chodzi przecież o taką dominację. Austriacy czy Norwedzy mogą mieć kilku niezłych zawodników, więc nic nie stoi na przeszkodzie, żebyśmy my także takich mieli.
Adam przecież nie był takim objawieniem jak w ostatnich latach młodzi Austriacy, dopiero będąc w wieku Kamila nagle się wybił. Trzeba trzymać kciuki, ja na pewno będę dalej oglądał skoki ;-) Tym bardziej, że tak naprawdę zacząłem je śledzić dopiero wtedy, kiedy Małysz przeżywał kryzys, ale było warto!
@pocketkocurek @DennisBryson @sanos
Serio, gdzie tu spam albo informacja nieprawdziwa? Za zakopanie jako informację nieprawdziwą to już powinni zacząć rozdawać bany a za spam ostrzeżenia.
@silverado: Ja traktuję jako spam wszystkie wykopy zawierające informacje, których nawet przy dużym wysiłku nikt nie przegapi. Po co mi wykop o trzęsieniu ziemi w Japonii albo wypadku Kubicy, ja to wiem z 20 innych źródeł.
IMHO fenomen Malysza polega na tym, ze jest nieskazitelny na skoczni i poza nia. W Polsce od wielu lat brakuje takich bohaterow narodowych, jak kiedys np. Kosciuszki czy Pilsudski. Jest idolem wielu Polakow, wzorem do nasladowania i natchnieniem wielu. Wiele juz o nim powiedziano i dalej bedzie sie mowilo, bo to zywa legenda i najlepszy polski sportowiec.
Adamie, dziekujemy za te wszystkie lata.
@lukash: Jeśli stawiasz Piłsudskiego jako wzór cnót i nieskazitelności - dokształć się w tej kwestii :)
Z kolei Adam Małysz to wzór do naśladowania, stalowy charakter. Dowód na to, że można osiągnąć niewyobrażalny sukces własną ciężką pracą, bez uszczerbku dla jakichkolwiek innych osób.
@valdo: przeciez pisalem o nim jako o bohaterze narodowym a nie c zy byl nieskazitelny. Wiem, ze tu jest kwestia sporna, dla jednych pewnie byl dla innych wrecz przeciwne. Na pewno byl wazna i silna postacia w ciezkich czasach. Takie osoby sa potrzebne w kazdych czasach, szkoda ze ostatnio ciezkie ich znalezc.
Dziękuję Adam! Goodbye, Adam! Dziękuję Wam chłopaki za dzisiejszy wyczyn. Piękne skoki, piękne zakończenie sezonu, piękne zakończenie kariery Adama! Jeszcze raz dziękuję! Wielka szkoda, że odchodzisz, Adam, ale przynajmniej robisz to w niebywałej chwale - tyle lat na szczycie, nawet dziś, 15 lat po Twoim pierwszym zwycięstwie w Pucharze Świata.
@parachutes: Kubica ma charakter podobny do Małysza, obaj są niesamowicie twardzi i nie odpuszczają , da radę i wróci jeszcze lepszy, pomimo tego że przeciwności będzie dużo. Małysz się nie poddał nawet jak szło mu gorzej, Kubica też się nie podda.
@parachutes: sranie w banię. Małysz jest w skokach "od zawsze", przez długie lata był mistrzem, a kim przy Małyszu jest taki Kubica? co on takiego osiągnął?
@Siedemsetter: Sam jesteś sranie w banie. Napisałem, że dziwnie mi się będzie oglądało skoki bez Małysza i że smutno będzie oglądać przez najbliższy sezon F1 bez Kubicy, nie porównywałem ich. Przeczytaj sobie to jeszcze raz.
A zresztą powiem Ci co mają wspólnego obaj sportowcy. Są profesjonalistami pełną gębą. Sprawiają, że sport, który lubię oglądać w TV staje się 10 razy bardziej emocjonujący.
@ciekawylogin: Nikt mu przecież nie zabroni skakać także później dla rozrywki ;-) Szczególnie, że teraz w Wiśle jest nowa skocznia (i to jego imienia). Trochę szkoda, że pierwsze zawody Pucharu Świata na tym obiekcie odbędą się dopiero za rok... Cóż, pewnie zobaczymy go na widowni.
Komentarze (114)
Reklamy Google
pokaż pozostałe komentarze (94)
-
-
-
TablicaSport
Sport
Sport